blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-01-04

choram 生病了

a w dodatku sesja za pasem.
W zwiazku z czym nie poszlam na lepienie pierogow do mojej kochanej p. Krol... Ktorej rodzina mnie chyba polubila, skoro pozwolili mnie zaprosic po raz drugi ;)
Jutro ustny dla zaawansowanych. Pojutrze gramatyka i ustny dla sredniakow. W morde jeza. Po co ja tu niby przyjechalam? Aha, tak, bo ja ten chinski cholernie lubie... Zapominam o tym naprawde tylko czasami :D
而且马上要考试。所以今天真没办法去老师的家包饺子。顺便说说, 她家人大概喜欢我了, 要不然他们不会再请我来,对不对? :)
明天考高级班的口语。后天两门考试: 综合和中级口语。
天哪! 我是为什么来这里的呢? 啊, 大概是因为我喜欢学习汉语。。。我只有的时候忘记这个理由。。。 ;)
不得不用简体字,我电脑上不了网。。。 :(

PS. Lecze sie oczywiscie chinskimi lekami. Tabletki z chryzantem i lisci morwy. To i tak lepiej niz poprzednio, gdy jednym ze skladnikow byl sproszkowany rog jaka :D Na lokalne zarazy najlepsze lokalne paskudztwo... tfu, lekarstwo znaczy. Ketonal mi nie zbil temperatury, a chryzantemy i owszem. A poza tym morwa ma tez dzialanie odchudzajace... :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.