blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-01-07

梅蘭芳

Najnowszy film Chena Kaige. Wisi mi, jak go nazwali po angielsku - na pewno cos romatycznego i w ogole. Chinski tytul to po prostu imie glownego bohatera - Mei Lanfang. Imie to zna kazdy Chinczyk. Nie tylko dlatego, ze to jeden z czterech najslawniejszych spiewakow Opery Pekinskiej (to bym zrozumiala), ale przede wszystkim (sic) dlatego, ze stal sie symbolem pariotycznym. Nie chcial spiewac dla Japonczykow w czasie opkupacji. Bierny opor, tak lubiany przez Chinczykow...
Coz. Patrzac na to z dzisiejszej perspektywy, tak naprawde przez osli upor ocalil zycie. Japonczycy go nie zabili za to, ze nie chcial wspolpracowac, a gdyby wspolpracowal, to pozniejsze chinskie wladze by go wykonczyly za kolaboracje... Kiedy mowie, ze dla wspolczesnych CHinczykow wazniejsza jest jego rola spoleczna niz muzyczna, naprawde nie przesadzam - przerozmawialismy o nim kiedys pol zajec z 口语 i nasz nauczyciel rozentuzjazmowany powtarzal, ze to wzor Chinczyka! :D
Pisze o tym, bo .... hmmm... jak by tu powiedziec. To nie to, ze dla Chena Kaige wazniejszy byl ten artysta jako czlowiek (nieustepliwy wobec wroga, bla bla bla), przeciez film JEST filmem muzycznym. Ale... no, jakos tak mnie ta moralizatorska strona wpienila.
I to byla jedyna wpieniajaca mnie strona. Podoba mi sie obsada (nienawidze Zhang Ziyi, ale dalo sie ja przezyc w tym filmie.... I niezle spiewa), dobrze, ze zamiast obrzydliwego Wang Leehoma role glowna dostal Leon Lai. Bylo kilka niezlych dialogow - miedzy zona i kochanka. Miedzy Japonczykami i Nim. Nie wiem, jakie beda w wesji angielskiej/polskiej, ale po chinsku - rewelacja :D
No wlasnie. Nabieram wprawy w ogladaniu wylacznie po chinsku. Na filmy sensacyjne jeszcze jestem za kiepska, ale biografie, romanse, a nawet komedie juz przyswajam :)
这部电影很魅力。演员不错,音乐我就喜欢 (我是中国传统音乐迷),气氛很特别。有的对话真不错: 比如爱人和亲人的,还有日本军官和梅兰芳的。
我想学京剧。。。

2 komentarze:

  1. Obejrzałabym, ale też nie trawię Zhang Ziyi i mnie ten plastik skutecznie od tego filmu odstrasza, mimo iż Leona Lai lubiem...

    Tutaj autobusy obklejone nimi jeżdżą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ona ma tam tylko epizod i wlasciwie wiekszosc czasu jest przebrana za starego wojownika z opery pekinskiej! :D to trzeba zobaczyc! :D

    OdpowiedzUsuń

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.