blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2009-01-07

夏日香氣 여름향기 Aromat lata

To tytul koreanskiego serialu romantycznego (oczywiscie wlasnie). Od wczoraj przebrnelam przez siedem odcinkow. Wiecie, morwa to morwa, ale jak nie leczy - antybiotyki. Dobrze, ze sa na podoredziu... W kazdym razie, pozwolilam sobie z okazji ukonczenia sesji (wyniki... a kogo obchodza wyniki?! Wazne, ze to juz za mna ;)) oraz z okazji antybiotykow na totalne nierobstwo. To nie jest takie zwykle nierobstwo, ze nie posprzatam w pokoju (o tym nie warto wspominac, bo zdarza sie w 9 wypadkach na 10), ze nie zrobie czegos tam, bo wole polezec. Nierobstwo Totalne wymaga przygotowan. Przede wszystkim - upewnij sie, ze mozesz przytyc jakies 5 kilo. Podczas NT zabrania sie surowo wszelkiej aktywnosci fizycznej. Nie zabrania sie za to zarcia duzo, dobrze i niezdrowo - tak wiec przytaszczenie trzydniowych zapasow stanowilo nastepny punkt przygotowan. Rzecz kolejna - przygotowanie duzej ilosci kocykow, poduszek, czego tam jeszcze - zeby nam sie odgniotki na co wrazliwszych czesciach ciala nie porobily. Czajnik - bo duze ilosci herbatki sa nieodlaczym elementem wychodzenia z choroby. Internet tez duzo ulatwia. Muzyka. Ksiazki. No i - filmy.
Nie chce mi sie nawet wymieniac tytulow tych wszystkich ambitnych filmow, ktore blagaja z poleczki, bym je wreszcie obejrzala (do tej pory nie bylo czasu). Obejrze, obejrze... Ale NT wymaga rowniez braku zaangazowania zwojow mozgowych. Wiec - koreanski serial jest jak najbardziej na miejscu.
Po pierwsze: akcja zmiescilaby sie w trzech zdaniach.
Po drugie: dialogi sa takie same jak w peruwianskich Luz Mariach itp.
Po trzecie: mozna isc w trakcie do ubikacji bez pauzowania :D
A teraz prawdziwy powod, dla ktorego to ogladam.
Chinski dubbing. Jest swietny. Glosy cudownie dopasowane do kompletnego braku mimiki/przesadnej mimiki bohaterow. No i brak napisow. Zwlaszcza to ostatnie mnie zafascynowalo - bo zawsze podpieralam sie jednak napisami i w momentach krytycznych pauzowalam i lecialam po slownik :) Tutaj napisow nie ma, wiec slucham. Frazy wpadajace w ucho, zwroty grzecznosciowe, poprawne uzycie wszystkich pokopanych i niemozliwych do zapamietania 下来 i 下去, a takze... zdrowa dawka niczym nie skrepowanego smiechu. Nie kocham sie w ulubiencu rozchichotanych chinskich nastolatek (宋承憲 송승헌 Song Seung Heon), bo wedlug mnie wyglada jak 15letni chlopczyk a nie jak amant :D Zgranie do cna na wskros romantycznego Mendelssohna tez mnie nie bierze. Historia... no naprawde, ona miala przeszczep serca i przypadkiem poznaje ukochanego dawczyni, a za kazdym razem, jak go widzi, okazuje sie, ze serce bije mocniej - pewnie ukochana zza grobu daje znac, ze pamieta :D No nie da sie ani cwierc slowa wziac na powaznie :D Ale... Sprawia mi jakas masochistyczna przyjemnosc ogladanie; zauwazam drobiazgi. Na przyklad: Przed podarowaniem pierscionka zareczynowego para nie trzyma sie za rece. Przed zareczynami para sie nie caluje. Co wiecej, przed zareczynami facet nie ma prawa wstepu do mieszkania swej lubej. I to mimo iz znaja sie od czasow wczesnego liceum... No takie tam.
Roznice kulturowe istnieja, grrr. Oczywiscie, seriale romantyczne nie sa serialami dokumentalnymi. Ale w naszych pary sie bzykaja i czesto zmienia sie sklad, a w tych koreanskich - brak cielesnosci, dotkniecie jest juz zazwyczaj przegieciem. A jak facet probowal dziewczyne cmoknac, to nastepnego dnia ja przepraszal, ze to dlatego, ze juz sie tak zzyli i po prostu przestal nad soba panowac...
Buuu...
Jedyna nadzieja w fakcie, ze reprezentant mniejszosci Yi jest duzo mniej skrepowany mocno rozbudowana erykieta azjatycka. W ogole, mniejszosci szczyca sie tym, ze potrafia mowic prosto z mostu w przeciwienstwie do Hanow i innych Azjatow; tym, ze potrafia robic i pic wodke (kiedys napisze, jak pilam z Tybetanczykami... ale byl bal! :D); tym, ze mezczyzni... hmmm... nie, na ten temat nic nie napisze, troche sie wstydze :D
Coz. Dwie pierwsze przechwalki zweryfikuje juz w najblizsza sobote :D

考完试啦。
必须休息,因为感冒还没好。买了很多食品, 准备了很多书本, 这几天我都不会出门 - 吃抗生素时不应该出去,因为气温差异对身体不好。。。
那, 我躺着在床上听听音乐, 吃吃点心, 看看傻傻的电影。。。 力不从心,没办法看有意思,重要的电影 - 脑子就碰钉子, 因为它不想工作。。。那好吧, 我先看这个韩国电视剧。有中文配音, 所以可以一边看一边练习汉语, 对不对?
故事幼稚的, 演员跟木头差不多, 可笑的。。。 但是嘛。。。原来我需要这样的放松。不用想, 不用烦恼,可以休息,一直休息。。。
听说休息对女人的皮肤有好处。那,星期六晚上约会时我就不用化妆喔 :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.