blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2008-09-16

bialasy

Generalnie za bialasami nie przepadam. Nie dosc, ze brzydkie, to jeszcze dogadac sie z tym trudno. To znaczy, oczywiscie nie mowie o Was, moi najukochansi Przyjaciele... i Rodzino... Ale tutejsi biali... no jakos nie umiem sie do nich przekonac.
Sa jednak wyjatki. Jens jest wyjatkiem. Ubostwiamy sie nawzajem od pierwszego wejrzenia. Popelniamy wszystkie mozliwe faux pas jakie nam tylko wpadna do glowy z boska swiadomoscia, ze w przeciwienstwie do burakow popelniamy je z pelna premedytacja. Zartujemy. Smiejemy sie. Dzieki Jensowi przestaje sie przejmowac bariera jezykowa (ach, ten moj denny angielski...), ktora dzieli mnie od reszty bialych. Poza wszystkimi oczywistymi zaletami, ktore ow osobnik posiada (inteligencja, poczucie humoru, wdziek, urok osobisty, kindersztuba, oczy w ksztalcie migdalow i ladny zapach), potrafi jeszcze najzajefajniej w swiecie trzepotac rzesami. Zdjecie fotniete podczas huoguo przez Martyne, ktora zreszta umiescila je na moim facebooku z dopiskiem "zdjecie stulecia" :D
PS. Jedno, co mnie w nim wpienia, to fakt, ze ma ode mnie dluzsze paznokcie... :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.