blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2007-10-31

幾個開端 poczatki

Kilka poczatkow wyznacza ostatni tydzien: 最近
1. Poczatek nauki kaligrafii 我開始學書法
2. Poczatek nowego zycia mojego Brata 我哥哥開始新生活
3. Poczatek znajomosci z Michalem 我認識宋春燕
4. Poczatek uczenia siedmiolatka chinskiego 我開始教中文七歲的孩子
5. Poczatek staran o stypendium do Chin 我申請大陸獎學金
6. Poczatek drugiej pracy magisterskiej 我開始寫第二個畢業論文...

Z ta nauka kaligrafii to nie do konca prawda - juz sie uczylam, na Tajwanie bedac, oczywiscie u tej samej nauczycielki :) Tym razem Ewa prowadzi kurs dla Instytutu Konfucjusza (sa jeszcze miejsca, wiec chetni moga sie zglaszac!!), a ja skromnie przycupnelam gdzies z boku. Zaopatrzono mnie w pedzel, tusz w kamieniu, kamien do rozcierania tuszu i papier, a ja sie musze juz zaopatrzyc tylko w cierpliwosc, bo talentu mi nie staje i slamazarne jakies te kropki i kreski...

大家看得出來我沒有耐心: 除了文房四寶之外, 我還有墨水... 我知道這不是好東西, 我隻到自己準備墨也是心靈的練習. 但是有的時候我只想用毛筆一下, 練習練習 點和橫, 我不要寫什麼... 說事話, 我還不會寫什麼, 我只好練習點和橫...Bartek... Hmmm... slub byl udany; mnie najbardziej podobal sie moment skladania przysiegi malzenskiej, gdy Julka powiedziala Bartlomieju, spojrzala na Bartka i wybuchnela smiechem ^.^ Czy z to nie ladny znak? :D
我哥哥結婚了. 希望他們會開心的 ^.^

Po slubie bylo przyjecie, ktore bylo fajne :) Podobal mi sie zwlaszcza jeden kelner :) No i zarcie przepyszne...
Michal przyjal Agate i mnie po krolewsku - zesztki tego przyjecia dokanczalam jeszcze w poniedzialkowy wieczor z dwiema psiapsioleczkami :) Znajomosc mila. I jeszcze odprowadzil mnie na dworzec - wiedzial nawet, ktory peron. Tak, znajomosc z szefem kuchni moze byc bardzo mila (zwlaszcza jesli jest to szef chinskiej kuchni) - szkoda, ze pracuje w Warszawie. I naprawde dobrze mowi po polsku, choc wroze, ze Wei za osiem lat bedzie lepsza :P

Uczenie Jasia to moze byc rzecz bardzo przyjemna :) Inteligentne dziecko ciekawe swiata to dla mnie dobre towarzystwo :) 我教的孩子叫馬亞休. 可愛的, 聰明的孩子... 而且我能賺錢... ;)

O stypendium bede pisac wiecej jesli je dostane. A o pracy, gdy juz ja napisze...

2007-10-24

ale sie oblowilam!! 不敢當...

Do przodu o ksiazeczke dla dzieci prosto z Tajwanu - Jake jest obledny, kupil dla mnie Zegnaj, Formozo! w wersji z zhuyinem obok znaczkow (na Tajwanie tak sa wydawane ksiazki dla dzieci, zeby wiedzialy jaka jest poprawna wymowa i zeby sie latwiej szukalo w slowniku :D). Jakie sliczne!! Och!!!!!!! Zeby miec tylko na to wszystko czas...

No i "podreczniki do nauki pisania chinskiej kaligrafii" (jaka skomplikowana nazwa na copybook for Chinese calligraphy!!). Teksty - zazwyczaj piekne, madre i slawne - sa zapisane wybranym stylem (u mnie kaishu) a na nich powiewa warstwa bibulki, przez ktora widac dokladnie znaki i na ktorej mozna je powtorzyc. Metoda dla idiotow? Nie. To wlasnie tak mozna przekonac reke, zeby wspoldzialala z okiem. Tak mozna sie nauczyc wzorca. A ja dostalam Sen o Czerwonym Pawilonie i cytaty z roznych madrali, na przyklad z Goethego :) Od Malego. Ktory udaje, ze nie jest Maly i ze wcale nie potrzebuje mojej pomocy, a potem jego wspollokator mnie bierze w krzyzowy ogien pytan i nagle sie okazuje, ze ledwo przestal w nieustanna pomoc wrabiac mnie, zaczal wrabiac jego. No ale poniewaz mnie juz nie potrzebuje, to...
Niewazne. Jaki by nie byl ten moj 中國弟弟, jest i tak lepszy od 波蘭哥哥, przynajmniej ostatnio.

...朋友們一直讓我覺得不好意思. 把漂亮的禮物送給我. 再見福爾摩沙 這本書我想看看. 現在為了你才有機會. 陳同學, 謝謝你啊!! 還有兩本字帖: 紅樓夢 和 中外名人箴言妙語. 我要練習寫字喔...
弟弟, 多謝你.

我該寫多一點, 卻太睏了, 馬上就去睡覺. 我算是小孩子, 十一點眼皮就那麼重...

PS. Ladna akcja byla przed chwila. Wmanewrowalam Chinke i kumpla w znajomosc, ktora dla obojga moze byc mila i wlasnie kumpel strzelil mi wyznaniem, ktore powinien zachowac dla tej Chinki :D
Jak ja lubie bawic sie ludzmi!! :D Zwlaszcza kiedy mam wrazenie ze wlasciwie im nawet pomagam :D

2007-10-22

ciezki weekend 辛辛苦苦的週末

W piatek zajecia do pozna.
Sobota - pobudka przed czwarta nad ranem, zeby juz bladym switem byc w domu.
Taksa, zamykajace sie galki oczne.
Przygotowania do imprezy.
Zarcie, za duzo go, zeby potraktowac to jako pozytyw ;)
Spiacosc do niewytrzymanki.
Wybory.
Powrot do Krakowa, bez kluczy zeby za latwo nie bylo.
Prezentacja. Wlasciwie nawet trzy.

A przeciez na nic bym tego weekendu nie zamienila!

Moj Bratanek, sliczne i madre dziecko, a w dodatku w ogole sie mnie nie boi (hmmm...moze jednak nie takie madre to dziecko... za grosz instynktu samozachowawczego...).

Pogaduchy o zyciu z ciociami, imieniny Mamy i urodziny Taty - dobry czas, zeby pomyslec o wielu rzeczach, na przyklad o tym, ze bardzo ich kocham, choc wcale sie nawzajem nie rozumiemy... (nie pisze tego, zeby sie podlizac, bo Oni wcale nie czytaja mojego bloga :P). Biale roze w naszym ogrodzie. Snieg, gdy w nocy szlam na dworzec, pierwszy moj snieg tej zimy! Nie wiem, jak wy, ale ja uwielbiam moment rozgwiezdzenia nocnego nieba iskrami spadajacych platkow sniegu, zataczajacych sie w swietle latarn... Ten moment, kiedy wszystko sie we lbie ulozylo i mozna bylo podpisac te prezentacje wlasnym nazwiskiem nie wstydzac sie koszmarnie. Duzo, duzo poezji :)
A poza tym wszyscy mowia ze schudlam ;)

Z rzeczy wspanialych, ktore mi sie przytrafiaja akurat wtedy, kiedy najbardziej ich potrzebuje, bo akurat nie pamietam, ze zycie jest piekne - niedlugo dostane przesylke z Tajwanu z ksiazkami na temat tamtejszej muzyki. Bo nie wiem, czy mowilam - zmienilam temat pracy magisterskiej (latwo idze zmiana tematu, gdy jeszcze forma nie obrosla trescia ;)) na wlasnie cos z tej dziedziny (co dokladnie - napisze jak juz to sobie doglebnie przemysle, czytaj: jak juz te ksiazki dostane i bede wiedziala, czy mam wystarczajaca ilosc materialow ;)). Bo tak jakos glupio pracowac w IKu i o nim pisac. Inna rzecz, ze ta praca to ostatnio mi jakos nie po drodze - to przez ten NADAL NIE USTALONY ROZKLAD ZAJEC, GRRRRRRR!!!!
W kazdym razie - przesylke zawdzieczac bede kumplowi z pracy Taty, Koreanczykowi, dla ktorego jestem Sweet Natalie teraz zawsze i na wieki wiekow ;) Biorac pod uwage moj podly charakter, Tajwan byl chyba dobra terapia, skoro tak duza ilosc ludzi zachowala o mnie dobre wspomnienia... A moze sa dobre wlasnie dlatego, ze to juz tylko wspomnienia?...

這週末我沒有休息. 睡不夠, 吃太飽, 感受很不舒服. 但是嘛... 也是非常好週末!! 星期六我四點左右我就起床回老家. 睏睏的還要準備很多東西因為是我媽媽的名日和爸爸的生日. 十二個人來我們的家聚會聚會. 我夜裡兩點才睡著了. 星期天選舉後就回克拉科夫. 準備正倉院裡樂器的顯示. 很忙很累喔! 但是嘛... 我喜歡這樣的週末. 我看過姪兒. 他已三歲了, 又可愛又聰明, 而且看起來他喜歡我... 以前我沒有對他什麼比較溫暖的感情. 可是他終於贏得了我的心, 他的小手拉我的手的時候我忽然發現我多麼喜歡他. 他叫我"姑母"的時候我不得不笑出來... 而且...........
不說了.
朋友們知道我有什麼感覺...
波蘭已經下雪了. 星期六早上五點下學了. 我走著看跳奇怪舞的雪花, 浪漫極了. 漂亮卻不舒服. 我想回臺灣去!!!!!
朋友說他給我買了三本關於臺灣音樂的書. 我高興得沒話說!! 我畢業論文題目就是跟臺灣現代的音樂有關系的. 馬上可以開始寫 ^.^ 我還想買一些關於中國音樂的書, 比如: China's New Voices: Pop Music, Ethnicity, Chinese Music in the 20th Century, Music of Many Cultures, Refashioning Pop Music in Asia 等等. 在波蘭我都買不到這樣的書, 那, 我怎麼能繼續學習中國音樂史呢?... 可能以後有機會買... 但最重要的事就是: 金先生, 多謝您, 您對我真太好啦!!!!!!!
希望你們都跟我一樣快樂!!!!!

2007-10-18

新台灣朋友 nowe Tajwanskie przyjaciolki :)


Kocham Krakow.

Wiem, ze sie to wydaje nieprawdopodobne przy moim zadeklarowanym azjofilstwie (BTW: azjofilstwo ciagnie sie za mna od wczesnej podstawowki, tyle ze wowczas bylam fanka Azji Tuhajbejowicza, a nie Tajwanu ;) Przeszlo mi gdy zobaczylam Azje na ekranie... Tuhajbejowicza, oczywiscie!). A jednak - bardzo pomaga fakt, ze to wlasnie tutaj mam czasem okazje przykleic sie do jakichs Azjatow, ktorzy sa mi jeszcze za to wdzieczni :)

Bylo tak: niedziela - odbior z dworca, wraz z Ewa i Wei. Hostel, kolacja, gadugadu. Poniedzialek - po ich powrocie z Oswiecimia oprowadzanie po centrum Krakowa. Wiecie, ze robilam to pierwszy raz w zyciu?! Naprawde! Nawet jak byl Satoshi, wydalam go na pastwe profesjonalistki, dokupilam przewodnik i niech sobie sam oglada jak lubi :P (a potem sie zastanawiam, dlaczego siedzial w domu i mi gotowal obiady....tjaaa...^.^). A teraz.... eeeee.... jak by tu powiedziec... ja przeciez nie mam zadnego przygotowania, moja wiedza o Krakowie ogranicza sie do banalow i w ogole nie mialam wewnetrznego przekonania, ze jest to sensowne, wiec na wszelki wypadek zabralam Kiciusia, zeby mi pomogla. I bylo NAPRAWDE fajnie! To znaczy, mam nadzieje, ze im bylo tak samo fajnie jak mnie :) Byly strasznie podjarane tym, ze dane im bylo obejrzec plan filmowy Kieslowskiego (pani Wu to jego zaprzysiegla fanka, a wie co mowi, bo jest filmoznawczynia!). Mowily, ze nie trzeba organizowac planu zdjeciowego, jak sie jest w Krakowie - obrazki same sie pchaja pod kamere czy aparat. Panny Cai i Lin pierwszy raz w zyciu widzialy dorozke. I moj szok kulturowy: to pierwsze Tajwanki w moim zyciu, ktorym smakowaly pierogi z owocami! Zreszta, smakowalo im wszystko: grzybowa, schabowy, oscypek, obwarzanki, nawet ogorki kiszone!! Cudo!! Bardzo mnie podjaralo to, ze naprawde sluchaly tego, co do nich mowilam... albo przynajmniej dobrze udawaly zainteresowanie :D

Mam nadzieje, ze je szybko zobacze... Zwlaszcza, ze pani Wu zobowiazala sie znalezc dla mnie jakiegos milego Tajwanczyka...



這幾天我都很忙, 很累. 但是這次累的感覺算是很酷的感覺, 因為我認識新臺灣朋友們: 吳老師和兩個學生: 蔡同學和林同學. 她們只有兩天在克拉科夫觀光, 以後去過 Lodz, 參加那邊的電影節. 吳老師很喜歡幾部波蘭電影 (克里斯多夫·奇士勞斯基的). 蔡同學喜歡酸黃瓜. 她們都喜歡波蘭菜!! 原來我怕她們會不喜歡水果水餃, 但是她們吃完後問我要不要在臺灣開波蘭菜餐廳... ;)

希望我們馬上有機會再見面... 在臺灣, 在波蘭都可以...不過臺灣更好...吳老師說她會給我介紹臺灣帥哥... ;)

希望我們會繼續聯繫...

2007-10-11

周冰倩 Zhou Bingqian

To moja nowa ulubienica.
Odkryłam Ją wyszukując stare chińskie piosenki, takie evergreeny, standardy. Pokazywała się przy wszystkich. No to ściągnęłam. I stanęłam jak wryta. Bo obok dźwięcznego, bardzo kobiecego głosu (żaden przesłodzony falsecik! Prawdziwy, mięsisty mezzosopran), pojawia się jazzujące erhu. Tak!! Ona z nim robi co chce, jest fantastyczna! Z nieco wiejskich czasem kawałków robi elektryzującą muzę! Skończyła Szanghajską Akademię Muzyczną w klasie erhu (z tym zawsze mam problem. Jak się nazywa instrumentalistka grająca na erhu? Erhuistka? Erhuaczka? Osobiście popieram erhuistkę), więc wie, co robi.
Oczywiście, natychmiast ściągnęłam całą płytę "二胡情書" - "List miłosny na erhu". To właśnie tam są te dawne kawałki. A oprócz tego wsadziła tam brawurową fantazję na tematy zachodnie w wersji erhuistycznej ;) No i jeden kawałek po japonsku (Tak, Bayushi, już wysyłam do Ciebie!). Jest obłędna! Zresztą - sami posłuchajcie nieśmiertelnej Słodyczy 甜蜜蜜 w Jej wykonaniu:

PS. Zdjęcie z tej strony.

2007-10-10

新學期 nowy semestr

我終於開始上課. 我課程表還缺少些課, 但是大部分我已經知道. 蠻有意思哦!!
兩節跟日本有關係的課: 日本美術史 和 現代日本社會的日常生活美學.
三節跟中國有關係的課: 華人飲食習慣, 現代的中國社會變化, 當代中國歷史.
還有亞洲文字 - 關於中國/日本/韓國書法, 語言風格什麼的.
還要上中文課.
如果有空的話還要上日文課.
還要教課.
還要打工.
還要寫完畢業論文.
還要睡覺...

Pare fajnych zajec: estetyka japonska, historia sztuki Japonii, kultura zywienia w Chinach, zmiany spoleczne w Chinach, pismo azjatyckie...
Pare niewiadomych: kiedy chinski? Czy japonski?
Pare rzeczy, ktore wymagaja bilokacji (moze mnie Beatka nauczy).
IK.
Moje wyklady :)
Magisterka, jedna z druga...
Moze sie uda :)

2007-10-09

wyklady

Juz wiem cos wiecej. W pierwszym rzucie beda cztery wyklady.
Odbywac sie beda we srody, w godzinach 16.30-18.00 na Krowoderskiej 8.

Pierwszy wyklad: 14 XI - Wei bedzie mowic o teatrze cieni i teatrze lalek
Drugi wyklad: 21 XI - ja bede mowic o chinskich instrumentach
Trzeci wyklad: 28 XI - Wei bedzie mowic o operze chinskiej, a ja bede pomagac :)
Czwarty wyklad: 5 XII - ja bede mowic o chinskiej muzyce pop.

Wszystkie wyklady w jezyku polskim.

Zapisy trwaja do siodmego listopada.

Zapraszam!!

2007-10-06

filmy, filmy, filmy...

Chronologicznie: Lalki, Totoro, Katyn.

Jakosciowo: Lalki, Totoro, Katyn.

Chec powrotu do: Lalki, Totoro

Wzruszenie: Lalki

Smiech: Totoro

Lzy: Lalki (pol litra), Katyn (zero), Totoro (ze smiechu kilka kropli)



Lalki sa genialne. Sa idealnym polaczeniem cudownych chwil. Kitano ma niewiarygodne wyczucie. Kamera poprowadzona mistrzowsko. Kolory zachwycajace. Kiedy plakalam? Gdy Ona bawi sie zepsuta zabawka. Wtedy najbardziej, ale nie tylko. Ja... nie moge i musze ogladac takie filmy. To one odkrywaja we mnie dawno zapomniane i przykryte ironia poklady czlowieczenstwa. Gdyby nie to, ze odkrylam te poklady i WIEM NA PEWNO, ze istnieja, byc moze czulabym sie zle z tym, ze Katyn mnie znudzil. Sadzilabym, ze nie mam serca i za jestem bezduszna. A tak to po prostu twierdze, ze film byl nieudany. Panie Wajda, NA EMERYTURE!!!

Zasluzona zreszta w pelni. Ale trzeba umiec odejsc, najlepiej z klasa...

Za to Totoro mnie uradowal. Jest cudowny! Niejaponski tatus. Przejaponska mamusia. Kawaii coreczki. Kotobus. Rewelacja!



To tyle.

2007-10-04

muzyka chinska

Czesc z Was juz wie. Czesc dopiero teraz sie o tym dowie. Ja sama prawie w to nie wierze.

(umiem podtrzymac napiecie, prawda? :D )

Od listopada rusza wyklady w Centrum Młodzieży im. dr. H. Jordana przy ul. Krowoderskiej 8 w Krakowie. Moje wyklady. No dobra, nie tylko moje :) Bedziemy je prowadzic razem z Wei moja cudowna. Jej rola to wprowadzenie sluchaczy w tematyke chinskiego teatru i wszystkiego co sie z tym wiaze. Ja jestem pania od muzyki :)
Wstep wolny - no chyba, ze zainteresowanie bedzie tak wielkie, ze trzeba bedzie wynajac wieksza sale :P Wiem, o czym chce mowic. Wiem, o czym chce mowic Wei. Nie wiem, czy faktycznie bedzie to tak wygladac, wiec wiecej napisze dopiero, jak bede znac szczegoly. A szczegoly zaczne poznawac w przyszlym tygodniu, kiedy to stane twarza w twarz z osoba, ktora reprezentuje owo Centrum. Ale juz dzis serdecznie zapraszam - bedzie mi milo zobaczyc przed soba nie tylko obce, nieprzyjazne twarze...
Ucze sie. Przegladam ksiazki na temat tej muzyki. Przegladam moje notatki z czasow, gdy marzyla mi sie magisterka na ten temat. Slucham, slucham, slucham. Chyba to jest wlasnie to, co chce w zyciu robic. Ciekawe czy moi sluchacze uznaja, ze to jest to, co powinnam robic :D

2007-10-03

koncert 音樂會

大家都知道我除了中文之外還有一個大大的是好. 就是唱歌. 大家也都知道我在一個合唱團練習唱歌. 如果你們要聽聽我唱得好不好聽, 星期六你們有機會.
星期六晚上六點在 Saints Peter & Paul's Church (Grodzka 路, 克拉科夫中心) 我們先要參加彌撒, 然後 (七點左右, 但是如果你們來早一點應該更好) 有我們的音樂會. 大部分是波蘭音樂, 我覺得很好聽喔 ^.^ 歡迎你們來啊!! 音樂會以後我們想去酒吧玩 :) 你們也可以跟我們一起去 :)

Jak wiadomo, Maly Tajfun lubi poza chinskim jedna rzecz: SPIEWANIE. Jesli komus dotad udalo sie uniknac sluchania, moze sie uwazac za szczesciarza :) Ale jesli tego uniknal, a chce nadrobic, to jest szansa - w najblizsza sobote o 18 odbedzie sie msza u Piotra i Pawla na Grodzkiej w Krakowie; moj chor uczestniczy we mszy, a potem w tymze miejscu mamy koncert (powinno to sie zaczac jakos kolo siodmej). Bedzie duzo polskiej muzyki religijnej, moim zdaniem wspanialej - no i swietnie zaspiewanej!! :D
Zapraszam serdecznie (tym bardziej, ze wstep wolny :)
Do zobaczenia!!