blog azjofilski 亞洲迷的部落格

Moje zdjęcie
Kunming, Yunnan, China
Blog o Azji. Blog o Chinach. Blog o chińskiej kuchni. Blog o Yunnanie. Blog o Kunmingu. Blog o mnie. Można by tak długo... Przygodę z Azją zaczęłam w 2004 roku. Jakiś czas później wpadłam na to, żeby zacząć zaklinać czas blogiem. Jest tu o ludziach, miejscach, kuchni, muzyce, są ciekawostki językowe i moje przygody. Nie zawsze za to pojawiają się polskie znaki, za co serdecznie przepraszam wszystkich Czytelników. 這裡我把我愛的, 我討厭的, 我感興趣的, 跟亞洲有關係的事情寫下來. 希望能幫你們消磨時間 ^.^

2007-08-25

Pociag Zhou Yu 周漁的火車

Film z 2002 roku. Chinsko-hongkonski. Kiedy sie rzucilam, zeby go obejrzec, nic o nim jeszcze nie wiedzialam. Trafilam na wersje bez angielskich napisow i innych pomocy, i za punkt honoru wzielam sobie sprawdzenie, jak wiele zrozumiem z fabuly.
Okazalo sie, ze jest calkiem niezle. No, slowo w slowo to nie zrozumialam, ale zrozumialam wystarczajaco duzo, zeby uronic na koncu lez kilka...
Wiecie... Podobno jestem romantyczka. Pamietniki, ckliwe piosenki, te rzeczy. Ale przeciez nie tylko poezja czlowiek zyje - lubie inteligentnych, odrobine zlosliwych, silnych facetow - ckliwe mieczaki nie sa w moim typie. Dlatego tak latwo jest zrozumiec rozdarcie bohaterki miedzy poeta a cynicznym brutalem. Zwlaszcza, ze poete poderwala ona, a ten silny - zdobyl ja. Kocham Galczynskiego i to, jak spiewa Szymon Zychowicz. A przeciez facet, ktory mnie zdobedzie bedzie musial wykazac sie czyms zupelnie innym - odwaga, sila, sprawiedliwosc, prawosc...
Podrozowalam wiec z Zhou Yu. Razem z nia pokonywalam przeszkody dla poety. I razem z nia poddac sie musialam tej drugiej milosci... Zwlaszcza, ze Sun Honglei jest znacznie bardziej pociagajacy niz Tony Leung Ka Fai :D
W filmie jest Gong Li, jakiej nie znalam. Nie jest taka irytujaca jak w Zawiescie czerwone latarnie i Zegnaj moja konkubino. Niezla z niej nawet aktorka, jak sie okazalo.
Podobal mi sie nastroj tego filmu. Sliczna sciezka dzwiekowa. Pieknie pokazane przemijanie. Polecam, z calego serca!

看著這部電影, 我沒有英文字幕的幫助. 原來我怕我會看不懂. 後來我發現這不屍大問題. 當然, 有的字我聽不懂, 看不懂. 但是嘛... 這個故事我都懂了. 不用字幕. 只需要熱心...
你們會愛詩人嗎? 這樣的故事很浪漫: 他寫詩告訴妳他的愛情. 每個字都好甜. 每一個見面也是. 這部電影的詩人問了女友: 妳愛我或者我的詩? 她說: 我愛詩人. 我覺得愛詩人很困難; 他的詩跟假面具一樣...
我也很浪漫. 我喜歡聽情話, 我喜歡看詩歌. 但是嘛...男人應該是"真的男人". 什麼意思呢? 依我看, 他不能太纖弱的. 他應該強大的, 誠實的, 勇敢的, 他應該會照顧我的... 他不能只等我替他決定, 辦事, 什麼的.
我懂周漁的不安...
這部電影真不錯, 推薦你們喔!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę, nie anonimowo!
A jeśli nie na temat bądź niekulturalnie, skasuję.